sobota, 22 września 2012

Polscy krzyżacy.

Średniowieczna Polska zmagała się z krzyżakami, którzy ogniem i mieczem krzewili wiarę i jej bronili... tak naprawdę po osłoną religii po prostu się bogacili, czyli robili to co cały Kościół od początku istnienia. Krzyżakom daliśmy łupnia. Dziś to my stajemy się nowymi krzyżowcami, którzy pojadą indoktrynować zachodnią Europę. Polscy księża pojadą m.in do Niemiec, by "uzdrawiać" tamtejszy Kościół np przekonać tamtejszych duchownych by nie dopuszczali do komunii rozwodników. Jak znam nasz popieprzony kler i ich umiłowanie dla ciasnoty umysłowej, pod owym uzdrawianiem będzie się czaić szerzenie wszelkiej nietolerancji i powrót do umysłowego średniowiecza. Zapewne nasi księża dadzą niemieckim księżom, dokładne wytyczne jak ściągnąć więcej kasy od przeciętnego Niemca i niemieckiego rządu. Nasi księżą pojechali też do Czech, ale Czesi to na szczęście mądry naród i większość Czechów naszych sutanniastych terrorystów wolała pogonić... albo zwyczajnie olać. Polscy agenci Watykanu znaleźli się też w Holandii, Belgii, Szwecji oraz polecieli (za czyją kasę?) do USA- jednak tam nie trzeba nic uzdrawiać, w USA chrześcijanie potrafią być jeszcze bardziej chorzy na głowę niż u nas. Polscy księża będą walczyć z totalitarną poprawnością polityczną... ja też nie przepadam za poprawnością polityczną, ale jak kler się za nią zabiera to prawie zawsze jest to związane z krzewieniem faszyzmu spod znaku krzyża. Drogim niemieckim sąsiadom polecam zabić drzwi i okna dechami, portfele schować w sejfach i pod żadnym pozorem nie wypuszczać dzieci na ulice! Gdy będą po nich chodzić polscy księża, część na pewno zechce tym dzieciom zaszczepić "nasienie" miłości Chrystusowej... albo co najwyżej da trochę bitej śmietany do zlizania. Niemieckim kobietom też radzę uważać, za bycie sobą mogą zostać nazwane niebezpiecznymi feministkami krzewiącymi demoralizujące idee, niszczące cudownie amoralny, patriarchalny świat zwany potocznie chrześcijańskimi wartościami. Księża polscy na pewno wspomną coś o chrześcijańskim rodowodzie Europy, którym to oczywiście było palenie na stosach, męczenie, torturowanie, strasznie, napuszczanie na siebie i grabienie majątków-o tych szczegółach zapewne zapomną. Wierzącym, niemieckim gejom i lesbijkom stanowczo odradzam wchodzenia do niemieckich kościołów, gdy będą w nich przebywać polscy księża bo grozić to może pobiciem za pomocą krzyża, w najlżejszym wypadku opluciem. Potępiona zostanie również aborcja w każdym stadium- u nas aborcję przeprowadza się po urodzeniu, za pomocą plastikowej torby i kosza na śmieci, śliskiego kocyka albo jakiegoś bajorka. Niektórzy polscy księża zdradzą tez inne metody np nieudzielenie pomocy rodzącej kobiece albo nakłanianie personelu medycznego do pozbycia się dziecka. Polski kler przekonywać będzie zatem do rodzenia i porzucenia...eee przepraszam, oddania do adopcji jak szczeniaczka czy kocięcia. Jak się znajdzie ktoś chętny, np rodzina zastępcza to możliwe jest, że  dziecko szybciej spotka boga- utopione w wannie albo zatłuczone na śmierć. Polski kler z pewnością potępi wszelką antykoncepcje, by porzuconych lub zabitych dzieci było więcej.



Gdyby tak Polski Kościół zechciał naprawić sam siebie zamiast psuć to co już się samo naprawiło. 

5 komentarze:

pkanalia pisze...

słyszałem o tym koncepcie... Czesi /nawet czescy katole/ okazali się sensowni i pogonili tą polską "krucjatę"... zachodnia Europa po prostu popuka się w czoło i na tym się skończy...
niemniej jednak problem jest i polega on na watykańskiej ubecji, na spranych do spodu mózgach połowy obywateli tego kraju...
stop, wróć... według kościelnych statystyk nie połowy, lecz 99% /a mówi się też o 120%/...
pozdrawiać :))...

Adrian Strójwąs pisze...

Rozpoczynając o Krzyżakach bogacących się pod pozorem szerzenia wiary myślałem, że będziesz pisała o UE, która wyzyskuje pozostałe kraje członkowski pod byle pretekstem chociażby globalnego ocieplenia.
Watykan jest chyba jednak zbyt archaicznym tworem jak na nasze czasy. Ich poglądy nieuznawanie teorii Galileusza, zakaz stosowania prezerwatyw i inne świadczą o zatrzymaniu się w rozwoju. Dzięki takim ludziom jak Ci księża watykańscy świat coraz bardziej będzie odwracał się od chrześcijaństwa, ponieważ będzie coraz bardziej nie przyswajalne

Brunet pisze...

a niech jadą w cholerę:)

ajar pisze...

Dziś, wczesnym rankiem (jeszcze ciemno było) w radiowych wiadomościach mówili, że w Niemczech, ichni biskupi KK ogłosili iż ten kto nie będzie płacił daniny (u nich obowiązującej) na ich właśnie kościół, zostaną skreśleni z listy katolików. Nie płacisz podatku, nie ochrzcimy twoich dzieci, nie pochowamy cie po śmierci itd. Z pewnego punktu widzenia - prawidłowo.

Anonimowy pisze...

Sorki, ale tutaj nie chodzi zbytnio o Zachodniaków - ci mają naszych księży sami-wiecie-gdzie i zapewne oleją ich dokładnie. Chodzi o Polaków, którzy wyjechali na Zachód i wypięli się na Krk. Trzeba przecież przywrócić stadu "zbłąkane" owieczki, a jak się nie da, to ich dzieci, by wróciły na łono Kościoła "matki naszej wyrodnej" (i wrednej). I to jest prawdziwy cel tej akcji.
Pozdrawiam - Vislanijczyk

Prześlij komentarz

Komentuj w miarę przyzwoicie. Jeśli masz zamiar dodać do mojej osoby kilka epitetów- daruj sobie, komentarz zostanie usunięty, chyba że przegniesz pałę, to pokaże innym jakim jesteś burakiem i komentarz pozostanie. Jeśli mentalnie masz 13 lat i chcesz napisać coś w stylu "boże ale ty jesteś gupia" to dorośnij, wróć i może wtedy Twój komentarz pozostanie. Jeśli chcesz tutaj toczyć pianę z katolickiej miłości do bliźniego- usunę Twoje wypociny. Jesteś anonimem? PODPISZ SIĘ! Mała nowelizacja- jeśli wpadasz tu tylko po to, by atakować wypowiadających się na moim blogu, pardon ale... wypadasz.