środa, 19 września 2012

Bita śmietana prosto z kolana.

Lubicie zabawy z bitą śmietaną? Wiecie... najlepiej smakuje z ładnego ciała. To samo pomyślał pewien ksiądz, ładny jednak nie był, ani mądry. Uczniom pewnego gimnazjum kazał zlizywać bitą śmietaną ze swoich kolan w ramach otrzęsin pierwszaków. Rozsiadł się na fotelu, kolana polał bitą śmietaną (jedni mówią, że to była pianka do golenia) i trzymając w ręku kij kazał dzieciakom lizać jego gołe kolanka... zbiera mnie na obrzydzenie, chyba będę miała uraz do bitej śmietany. Rozumiem, księdza takie zabawy kręcą, niech się bawi, ALE NIE Z DZIEĆMI! Czy to kolejny sutanniasty, u którego 12 letnie dzieci powodują odpływ krwi z mózgu do innego organu? Nie straszne temu księdzu, dyrektorowi placówki edukacyjnej, co raz częstsze nagonki na pedofilów w sutannach. Ksiądz wie dobrze, że w Polsce znajdzie się wielu oburzonych rodziców, którzy w obronę wezmą jego a zaatakują te plugawe, żydowskie media co śmiały księdza tak brzydko pomówić. Przecież to była tylko niewinna zabawa z bitą śmietaną, dzieciaki trochę słodyczy pojadły. Ta zabawa jednak wyglądała trochę jak wstęp do kiepskiego, amatorskiego filmu porno- to budzi niesmak, to co raz częściej jest piętnowane.

Nawet jeśli, zabawa ta była niewinna, to niestety- tak się nie robi, to nie powinno tak wyglądać, ksiądz w takich zabawach nie powinien brać udziału jeśli sumienie ma czyste jak i myśli.


















źródło: lubin.pl

4 komentarze:

Jane Navrotzky pisze...

Co za ohyda! Faktycznie, skojarzyło mi się to z jakimś pedopornosem, a te dziewczyny nie mają mózgu, że robią coś takiego? Mój kolega ostatnio u księdza w szufladzie znalazł płytę z porno, kiedy ten mu kazał poszukać jakiejś gry... Kler

pkanalia pisze...

otrzęsiny otrzęsinami, różne dziwactwa się wtedy wymyśla... ale są pewne granice i klecha wyraźnie przegiął pałę... do tego się zdradził, bo według mnie pedofilny podtekst tej zabawy jest jasny...
pozdrawiać :))...

Zapiski denerwujące pisze...

Wbrew pozorom, bita śmietana niekoniecznie smakuje z ładnego ciała - trzeba ją zlizać błyskawicznie, bo pod wpływem ciepłoty ciała rozpuszcza się, traci smak i emituje zapach o wiele mniej od smaku przyjemny.

Jestem więc skłonny uwierzyć, że to była pianka do golenia. Ciekawe, czy katabas ogolił giry przed, czy po tych igraszkach :)

Luka Wars pisze...

Dla mnie sprawa jest bulwersująca, ale dowiedziałem się z ''Faktów po faktach'', że jest ona niepotrzebnie wyolbrzymiana (TVN kocha księżulków, zwłaszcza katoliccy dziennikarze).

Wskazane jest piętnowanie takiej patologii. Nie jest to niewinna zabawa, ale najzwyczajniejsza w życiu gra wstępna, zabawa seksualna (widzę, że ksiądz ma w tej dziedzinie spore doświadczenie). Do tego dochodzi element ''otrzęsin''. Z tego co wiem, zabawy polegające na koceniu nowych eliminuje się z placówek.

To co boli, to postawa rodziców, którzy usprawiedliwiają swoje niewiniątka i księdza.

Prestiż, uznanie, katolickie wychowanie. Fuck yeah.

Prześlij komentarz

Komentuj w miarę przyzwoicie. Jeśli masz zamiar dodać do mojej osoby kilka epitetów- daruj sobie, komentarz zostanie usunięty, chyba że przegniesz pałę, to pokaże innym jakim jesteś burakiem i komentarz pozostanie. Jeśli mentalnie masz 13 lat i chcesz napisać coś w stylu "boże ale ty jesteś gupia" to dorośnij, wróć i może wtedy Twój komentarz pozostanie. Jeśli chcesz tutaj toczyć pianę z katolickiej miłości do bliźniego- usunę Twoje wypociny. Jesteś anonimem? PODPISZ SIĘ! Mała nowelizacja- jeśli wpadasz tu tylko po to, by atakować wypowiadających się na moim blogu, pardon ale... wypadasz.