wtorek, 26 czerwca 2012

Stetryczałe dziady.

Społeczność blogerów jest bogata w różne osobowości. Wśród nich są też stetryczałe dziady, które ględzą, marudzą, pitolą głupoty i uzurpują sobie prawo do jedynej, słusznej prawdy. Stetryczałe dziady nie lubią młodych blogerów- bo uważają, że młodzi powinni siedzieć cicho jak mysz pod miotłą. Obmierzłe dziady nie lubią nawet i innych, starszych blogerów z którymi się nie dogadują. Obracają się w kółeczku podobnych dziadów, łączą siły by sączyć jad, wbijać szpileczki, robić anonimowe wycieczki na blogi i pisać "arcymądre" komentarze, czyli przeżarte żółcią zlepki słów, nie mające większego sensu. Tak to już jest ze stetryczałymi dziadami, którym wnuczki- na nieszczęście internetowej społeczności- pokazały jak używać komputera.

5 komentarze:

Ra pisze...

SKWA - stetryczałe kółko wzajemnej adoracji ;)

pkanalia pisze...

to niekoniecznie jest kwestia wieku biologicznego... w tych kółkach jest sporo stetryczałych mentalnie /choć fizjologicznie nawet dość młodych/...
pozdrawiać :))...

obywatel zniesmaczony pisze...

Ma taki jeden z drugim po kilka blogów na które zagląda, pisze i wszystko inne jest złe. A młody to tylko leming i niech cicho siedzi bo nic nie wie bo za krótko żyje. Młodzieży polskich blogów łączmy się.

Hanna pisze...

Stetryczały dziad to nie wiek a charakter. Takich pełno w sieci. Wylewają swoją żółć i nienawiść. Zazdrość też im nie obca bo przecież oni są bogami netu i byle szczeniak nie będzie im podskakiwał. W realu, patrząc innym w oczy już nie bywają tacy wredni bo mogą zarobić plaskacza. Serdeczności Damo.

Zmija37 pisze...

Nie poradzisz. Niestety. Jest także pełno egocentryków, którzy każde napisane przez innych słowo biorą całkiem serio do siebie, bo to tylko o nich itd.

Prześlij komentarz

Komentuj w miarę przyzwoicie. Jeśli masz zamiar dodać do mojej osoby kilka epitetów- daruj sobie, komentarz zostanie usunięty, chyba że przegniesz pałę, to pokaże innym jakim jesteś burakiem i komentarz pozostanie. Jeśli mentalnie masz 13 lat i chcesz napisać coś w stylu "boże ale ty jesteś gupia" to dorośnij, wróć i może wtedy Twój komentarz pozostanie. Jeśli chcesz tutaj toczyć pianę z katolickiej miłości do bliźniego- usunę Twoje wypociny. Jesteś anonimem? PODPISZ SIĘ! Mała nowelizacja- jeśli wpadasz tu tylko po to, by atakować wypowiadających się na moim blogu, pardon ale... wypadasz.