niedziela, 8 stycznia 2012

Boso po mózgu

Obejrzałam fragment "boso przez świat" Zapomniałam, że będąc zdrowym psychicznie nie powinno się oglądać a przede wszystkim słuchać Cejrowskiego. Dowiedziałam się, iż własność ziemi to bzdura a parcelacja jest feudalną pomyłką. Ok, to może w przyszłym tygodniu pojadę do Pana Cejrowskiego, do jego domu i powiem mu, że podoba mi się jego ziemia? Może zażądam oddania mi pod użytek tego skrawka gruntu, żebym mogła tam zasiać buraki, w zamian zaoferuję mu kawałek działki na której siałam kartofle? Dowiedziałam się, że mężczyźni mają naturalne skłonności do rzeczy ostrych (noże) a kobiety do kulistych (biżuteria)... nie chce mu nić mówić, bo biedaka system legnie w gruzach, ale kobieta jako że powinna siedzieć w kuchni i gotować by nakarmić dzieci i leniwego męża, non stop ma pod ręką cały asortyment ostrych narzędzi, które bardzo lubi z racji na ich użyteczność (od tasaków po obieraczki do ziemniaków). Ja mam kolekcję replik starych noży (chociaż ostre raczej nie są) kuliste kształty też mnie interesują, np okrągły śrut albo piłka do siatkówki. Ponoć mężczyzna może sobie pozwolić na ryzyko związane z nauką, bo jak zginie to nic się nie stanie, a kobieta ma rodzić dzieci, więc musi powtarzać te same czynności i nie podejmować ryzyka. Teraz sobie pomyślałam, co by było gdyby podczas gotowania sobie obiadu, ktoś mnie napadł, zgodnie z logiką Cejrowskiego nie powinnam podejmować ryzyka tylko dać się zabić, gdyż instynkt przetrwania jest słabszy od katolickich teorii tego fanatyka. Przypomniałam sobie też, jak bardzo ryzykowałam czytając kodeksy różnego rodzaju, przecież one miały ostre krawędzie! Uczenie się i odkrywanie jest tak niebezpieczne, że kobiety powinny od tego stronić! Mowa o dzieciach też była, Cejrowski stwierdził że kobieta cały czas jest w ciąży i powinna zapewniać dzieciom miskę jedzenia... a jak tam jego dzieci? Jako zwolennik tradycji, katolik, konserwa powinien już dawno mieć gromadę, no chyba że coś z nim nie tak (bezpłodność? skrywany homoseksualizm?). Co do konserw, czym się je najlepiej otwiera? Ja mam ochotę na wieprzową konserwę.

W czasie kręcenia tego programu- w jakiejś murzyńskiej wiosce- podczas mówienia o "naturalnych inklinacjach" do kształtów narzędzi, zauważyłam, że jedna z kobiet sieka sobie coś zielonego narzędziem podobnym do tasaka- a to dopiero! Chyba miała największe, ostre narzędzie w całej wiosce. Może Pan Cejrowski powinien wrócić do jaskini, bo w świecie ludzi- istot inteligentnych, w cywilizacji, dla takiego pierwotniaka nie ma miejsca, nie nadaje się on do normalnego społeczeństwa ludzi, za to goryle może chętnie go przyjmą.

5 komentarze:

Anonimowy pisze...

Bo Cejrowski to stolarz a nie antropolog, żaden naukowiec. To taka pokraka, która za naukowe poglądy uważa prawicowe bzdury nasiąknięte patriarchalizmem.

Ra pisze...

Nie obrażajmy goryli ;)

Dobrochna pisze...

Cejrowski i rozmowa ! A to ci dopiero pomysł...Przecież on słucha tylko własnego głosu , a stopień zakochania w sobie to już chyba Himalaje są.Bo o zdolnościach poznawczych nie wspomnę.Brak tak głęboki jak Rów Mariański dla kontrastu.Serdecznie pozdrawiam.

M.K pisze...

Chce Ci się jechać do Ekwadoru czy tam Panamy? :P

hubabuba pisze...

My swego czasu oglądaliśmy programy Cejrowskiego dla brechy, to co bredził np; w programie" Po mojemu" naprawdę było lepsze niż niejeden kabaret....
Pozdrawiam....

Prześlij komentarz

Komentuj w miarę przyzwoicie. Jeśli masz zamiar dodać do mojej osoby kilka epitetów- daruj sobie, komentarz zostanie usunięty, chyba że przegniesz pałę, to pokaże innym jakim jesteś burakiem i komentarz pozostanie. Jeśli mentalnie masz 13 lat i chcesz napisać coś w stylu "boże ale ty jesteś gupia" to dorośnij, wróć i może wtedy Twój komentarz pozostanie. Jeśli chcesz tutaj toczyć pianę z katolickiej miłości do bliźniego- usunę Twoje wypociny. Jesteś anonimem? PODPISZ SIĘ! Mała nowelizacja- jeśli wpadasz tu tylko po to, by atakować wypowiadających się na moim blogu, pardon ale... wypadasz.