wtorek, 23 października 2012

"Złote myśli" polskich polityków.

Jarosław Kaczyński w sprawie pomysłu refundowania in vitro.

" w takich sprawach w naszej partii każdy podejmuje decyzję indywidualnie; ja jako człowiek, który w tych sprawach słucha Kościoła wiem, że właściwie 15 tys. razy in vitro, to jest bardzo, bardzo wiele aborcji i mój stosunek do tego wynika z nauki Kościoła" 


facepalm

5 komentarze:

Yellow Fly pisze...

Facepalm to za mało. Zdecydowanie za mało.

Jane Navrotzky pisze...

Jemu to by się przydał porządny facepalm.
W łeb.
Krzesłem.

Luka Wars pisze...

Mi tam imponuje, że krzesło w ogóle potrafi mówić.

pkanalia pisze...

pojęcia nie mam, jak to skomentować... wytężyłem jednak całą dobrą wolę i pojąłem dwie sprawy... pierwsza to porównanie in vitro do aborcji... to o te ekstra zarodki chodzi... jest to kretyństwo, ale oni tym manipulują... to jest jednak /pan/pikuś... druga sprawa jest o wiele poważniejsza... jeśli polityk niepodległego, suwerennego /taka jest przynajmniej oficjalna wersja/ otwarcie przyznaje, że słucha instrukcji z innego państwa, to nie pozostaje nic innego, jak sąd polowy i kula w łeb...
pozdrawiać :))...

Anonimowy pisze...

Plomba 9 mm za ucho i do rowu. Przede wszystkim zaprzedańców z PO-PiS-PSL-u.

Prześlij komentarz

Komentuj w miarę przyzwoicie. Jeśli masz zamiar dodać do mojej osoby kilka epitetów- daruj sobie, komentarz zostanie usunięty, chyba że przegniesz pałę, to pokaże innym jakim jesteś burakiem i komentarz pozostanie. Jeśli mentalnie masz 13 lat i chcesz napisać coś w stylu "boże ale ty jesteś gupia" to dorośnij, wróć i może wtedy Twój komentarz pozostanie. Jeśli chcesz tutaj toczyć pianę z katolickiej miłości do bliźniego- usunę Twoje wypociny. Jesteś anonimem? PODPISZ SIĘ! Mała nowelizacja- jeśli wpadasz tu tylko po to, by atakować wypowiadających się na moim blogu, pardon ale... wypadasz.