Znalazłam taki oto komentarz:
"Geje i lesbijki to kolejny po urzędnikach ciężar dla państwa bo się nie rozmnażają a korzystają ze wszystkich świadczeń państwowych i jeszcze wyciągają łapy po większe pieniądze to kolejne pasożyty na zdrowym organiźmie w Rosji homoseksualizm jest uważany za zboczenie i surowo karany żeby nie demoralizować społeczeństwa. Kto ma ochote na utrzymywanie homoseksualistów ręka do góry."
Podobne widzę co chwilę. Ich autorami są albo wielodzietne nieroby, albo tępe gnojki na utrzymaniu rodziców, lub po prostu- bezrobotne pasożyty czy tyrające za grosze półmózgi- niezadowoleni z życia czyściciele szamb albo zasikanych ulic w jakimś zapyziałym mieście. Ekonomiści dyletanci, samozwańczy eksperci od polityki podatkowej. Drogi gnomie! Upierdliwy kastracie umysłowy, któryś skleił taką bzdurę- pomyśl że geje i lesbijki to nie są same osoby bezrobotne, to najczęściej osoby dużo zarabiające bo niemal całkowicie oddane swojej pracy. Znam gejów i lesbijki zarabiające krocie w korporacjach takich jak CapGemini, Google, PMI czy ToyotaMotors, dla których to ty upierdliwy gnomie, jesteś darmozjadem na jakiego idzie część dochodów składająca się na podatki- czyli karę za zaradność. Takie emocjonalne kaleki jak ty, robią sobie dzieci ile wlezie nie mając środków na ich utrzymanie, więc trzeba na nie płacić i kanaliom pozwalać się dalej mnożyć bezmyślnie. Jak tacy mają za dużo dzieci i środków zabraknie na ich utrzymanie, to ewentualnie pomniejszą stadko topiąc w bajorku albo waląc dzieckiem o ścianę- kolejne koszty ponosi nasz wymiar sprawiedliwości. Prości jak konstrukcja cepa ludzie, często nie mają w życiu żadnych celów, nijakie priorytety, tylko kopulacja, prokreacja i nic więcej. Później mamy darmozjadów ślub spowodowany wpadką, taka rodzinka najczęściej gówno wkłada do budżetu państwa, ale rości sobie najwięcej praw, po kilku latach się rozpada i trzeba kombinować z czego matka z dziećmi ma żyć. Gdyby system zasiłków w Polsce był taki jak w UK czy Niemczech, to wielu z was spędzało by czas, leżąc do góry dupami z piwskiem w łapie i płodząc ile popadnie. Przecież kasa i tak spłynęła by z państwa, z podatków pobranych m.in od tych "darmozjadów" - gejów i lesbijek, którzy mają swoje życie poświęcić tylko tyrając na was Nie jedna osoba bezdzietna, żyjąca w wolnym związku (bez względu na orientację) pracuje, zarabia i płaci podatki- żeby impotentom umysłowym, którzy wpierw wskakują do łóżek a później myślą- żyło się wygodniej, bo sami swoimi osiągnięciami i kompetencjami nie zasługują nawet na pracę polegająca na zdrapywaniu gum do żucia z miejskiego chodnika. Małżeństwa różnopłciowe nie mające dzieci, mają większość ulg i zwolnień, co woła po prostu o pomstę. Ile z nich kombinuje, kręci i całymi dniami myśli jak tu wyciągnąć od państwa i się nie narobić? Nie słyszałam jeszcze o tym, by geja czy lesbijkę trzeba było utrzymywać finansowo z uwagi na samą orientację a większość z nich, nie mając dzieci i obowiązków rodzinnych pracuje i pracuje i dalej się kształci szukając lepszego życia, płaci państwu należną kasę i patrzy jak trafia ona m.in do niezaradnych życiowo, takich jak autor komentarza. Oni nie mają ulg, nie mają większych praw bo nie mogą prawnie potwierdzić swoich związków i miłości. Mnożenie to nie jest jedyny cel w życiu człowieka i niejednokrotnie nie przynosi żadnych korzyści, tylko same wydatki- jeśli swojego krocza używają debile bez szans na normalne życie... bo tych szans sami się dobrowolnie zrzekają. Takie właśnie debile mają czelność pisać komentarze jak ten wyżej. Jeszcze jedno! Gejów i lesbijek jest w społeczeństwie około 5% czyli w przybliżeniu 2 miliony, znakomita większość z nich pracuje i jest niezauważalna dla społeczeństwa. Darmozjadów z postawami roszczeniowymi (bo mają dzieci, bo są hetero, bo są wierzący itp) jest znacznie więcej, kto ma ochotę ich utrzymywać? Ja na pewno nie. Polska to nie Korea Pn. zatem droga wolna darmozjadzie, saksy czekają, nikt ci nie każe tutaj tkwić jeśli praca się nie podoba albo jeśli Ci jej brakuje, jeśli nie chciało Ci się robić nic w kierunku poprawy swoich kwalifikacji, jeśli napłodziłeś dzieci bo myślenie bolało a zamiast gumek lepiej było kupić piwo.
Było zbyt emocjonalnie? Wybaczcie, wpieniają mnie takie opinie. Uogólniam? Tak samo jak autor komentarza i gdyby to przeczytał, zapewne nie poczułby się miło z tymi uogólnieniami.