Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą USA. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2013

Give me a break!

Pozwolę sobie na swoim blogu zacytować, znakomitego, polskiego hamerykanina, który zawsze mówi jak jest a ostatnio mówi również jak jest...źle z jego głową. Lubię go oglądać, zdarza mu się powiedzieć coś do rzeczy, pod wieloma opiniami podpiszę się obiema rękami, jednak w odcinku "Kumbaya, Poland" Maxiu olał zdrowy rozsądek, olał fakty, wpadł w jakiś ideologiczny trans i zaczął majaczyć. Jakby na haju zaczął gadać od rzeczy bo widocznie wciągnął kreskę prawicowej "jedynie słusznej" ideologii i teraz wszędzie widzi socjalistyczne demony, chcące rozwalić ten kraj i pozbawić go jego ukrzyżowanej tożsamości.


Posłuchajcie

Zacytuję co ciekawsze.
"Spełniają znakomitą rolę pacyfikując nastroje społeczne, co kiedyś robiły zmechanizowane oddziały o nazwie ZOMO o takim bendzie świątecznej, give me a break, pomocy marzył kiedyś Gierek, kiedy lewą ręką rozdawał talony a prawą pacyfikował nastroje społeczne właśnie w ten sposób, albo Jaruzel który wyprowadzał czołgi na ulice ponieważ nie miał już innego wyjścia (...) Dajmy im wodę niech się taplają w tej wodzie, dajmy im polityków takich mniej rzucających się w oczy, niech tam się z nimi oswoją pomału w tym grajdołku, dajmy im dziennikarzy niech się pomału dadzą po głaskać, tych znienawidzonych mniej, niech się zaczną z nimi przyjaźnić, niech się złapią za ręce i powiedzmy im rób ta co chceta, ale tu tu a nie na ulicach, trzymajmy się z dala od ulic, trzymajmy się z dala od rewolucji (...)Jedyny Stock jaki jest w Polsce to Białystock, nie Woodstock. Woodstock to było 50 lat temu w Ameryce, ale dlaczego promujemy dziś stare, amerykańskie tradycje sprzed 50 lat dzisiaj w Polsce? Dlatego, że 50 lat później, ci sami ludzie, którzy taplali się w amerykańskich błotach Woodstock, zaczęli rozwalać ten kraj od środka*, to oni po tym jak wyschło z nich błoto, wyparowała z nich wódka i narkotyki, wyprowadzili geje i lesbijki na ulice, to oni zaczęli palić amerykańskie flagi, to oni zaczęli zdejmować ze ścian krzyże i tracić tego kraju tożsamość, to oni zaczęli mówić rób ta co chceta i rozwalać ten kraj od środka i dlatego macie państwo w Polsce Woodstock"

* a zatem USA zalała rewolucyjna fala wprost z oddziałów geriatrycznych?

Mariusz Max Kolonko odkrywa przed nami nieznane karty historii. Właśnie otwiera nam oczy na to, jak oddziały ZOMO, Gierek i Jaruzelski organizowali dla młodzieży imprezy agitacyjne. ZOMO nie lało pałami po głowach tylko robiło festiwale gdzie wódka lała się strumieniami a złą sławą owiane armatki wodne były do robienia błotka, pamiętajcie o tym i spalcie dzieciom podręczniki do historii, one kłamią! Są dziełem propagandy. Owsiak jest prawdopodobnie nieślubnym synem samego Gierka (lub Jaruzelskiego) i próbuje w kraju dokonać przewrotu za pomocą WOŚP oraz Woodstocku. Podczas festiwalu pierze młodym ludziom mózgi by ci, wraz z gejami i lesbijkami, wyszli na ulice i w szale zdejmowali krzyże, palili flagi i kościoły, podkładali bomby, obrzucali ludzi kostką brukową i petardami! Aż w końcu znowu nastanie twardy socjalizm. Czeka nas prawdziwy armagedon a jedyni, którzy mogą im się przeciwstawić i uratować polskość, to pokojowo nastawieni, potulni jak barany i popierający demokratyczne metody nacjonaliści oraz kibole. Złapmy się wszyscy za ręce i krzyczmy: Módlmy się ta jak chceta! Żeby Polska była Polską... i te sprawy. W Polsce może być tylko Białystock!- oaza neonaz...tzn nacjonalizmu, a nie żaden obcy, amerykański Woodstock. To nic że mamy np festiwal country w Mrągowie gdzie wieje inspiracjami rodem z dzikiego zachodu, że mamy Jezusa w Świebodzinie na wzór tego w Rio De Janeiro (ale nasz polski ma złotą koronę, na bogato!) a pod nim impreza "Rio W Świebodzinie", no i festiwal obcego nam Gospelu w Krakowie-to nic. Woodstock to obca nazwa i na dodatek symbol totalnej, moralnej rozpierduchy, taka Sodoma i Gomora- gwałty, mordy, burdy, pedofilia, zoofilia i wszystkie inne filie plus absolutnie niemoralne, niedopuszczalne, z piekła rodem- taplanie się w błocie! Zło najwyższego sortu.
Kiedy z naszych nacjonalistów, naszych fanatyków no i z Maxa Kolonko, wyparuje wino mszalne i kadzidło-którego oparami najwyraźniej mocno się struł, kiedy ideolokokaina przestanie trząść ich mózgami, może oczy im się otworzą na kilka faktów. Na to, że Woodstock jest po prostu imprezą, festiwalem jakich w naszym kraju mnóstwo. Na każdym z nich- gdzie dużo młodych ludzi- tam i alkohol i inne używki, tam zamiast taplania w błocie różne inne pomysły na zabawę. Może ci moralnie oburzeni i przerażeni losem Polski, która raczy iść do przodu a nie w tył jak np Rosja, dostrzegą ten umykający im stale fakt, że rozsądni młodzi ludzie, nie będą hołdować zdychającym, archaicznym, konserwatywnym tradycjom. Może w końcu powiedzą jak jest, że tam - w Kostrzynie nad Odrą- bawi się prawie pół miliona ludzi bez ideologicznej skazy, po prostu się bawią i na te kilka dni w roku odrywają się faktycznie od swoich problemów, by potem do nich wrócić- do marnych płac, do braku pracy, do marnej edukacji, do chorego systemu i do politycznego bicia piany. Po powrocie słuchają od takiego give me a break, rzetelnego dziennikarza, że są świniami taplającymi się w błocie i socjalistycznym motłochem topiącym mózg w wódce i prochach. Oni nie muszą zakłócać cudzych wykładów, nie muszą wychodzić na ulicę owinięci w polskie flagi, nie muszą z racą w jednej ręce i kamieniem w drugiej, walczyć o państwo religijne ani słuchać się jak stado baranów, politycznych agitatorów ze skrajnej prawej. Maxowi Kolonko marzy się rewolucja, która raz na zawsze pogrąży... no właśnie, co? Komunizm, którego nie ma? Tuska? A może rozsądek po prostu? Max Kolonko wmawia nam, że za cały chaos w USA odpowiada spuścizna po amerykańskiej imprezie Woodstock a ja przypominam, że tamta impreza nie powstała sama z siebie, powstała z powodu społecznego niezadowolenia z polityki rządzących i mocno wypaczonego przez zimną wojnę oraz konserwatystów systemu, tak samo było z różnymi rewolucjami i nie tylko tymi, które dały nam potem ohydny komunizm. Panie Kolonko, 50 lat później palący flagi, rozpieprzający kraj to nie potomkowie "dzieci kwiatów" z festiwalu w Bethel tylko oburzeni obywatele różnych opcji politycznych i różnego wyznania, niech Pan- zdaje się znawca historii USA- powie jak jest i jak było. Niech Pan po imieniu nazwie tych, co "demokratycznymi" metodami przerywają wykłady człowieka, który już publiczne przyznał się do błędów młodości a dziś uczy nas o niedoskonałościach systemu, którego tak się Pan boi. Pan stoi naprzeciw medialnej poprawności politycznej, każe nazywać rzeczy po imieniu a sam Pan tego nie potrafi. Pana przeraża religijny fanatyzm muzułmanów a krzyż na ścianie nazywa narodową tożsamością. Pana przeraża jaki kurs obrała Europa pro-islamska, Pan mówi jak jest, ale tylko w połowie bo nie przeraża Pana Europa pro-faszystowska. Ideologiczna papka, na której Pan wyrósł nie pozwala przekazać całości prawdy złożonej z rożnych obrazów, tylko każe Panu bezczelnie kłamać i obrażać być może kilka milionów ludzi, którzy zapewne chcą normalnego życia w normalnym kraju, ale co Pan może wiedzieć siedząc w najbardziej zakłamanym państwie świata i ani razu nie goszcząc na polskim Woodstock.
Tak więc, taplający się w błocie kwiat socjalistycznej młodzieży, naprzeciw świętojebliwym fanatykom starającym się o Polskę -give me a break- lepszą. To są realia Pana Kolonki, który wzorem swoich kolegów- politycznych fanatyków- wszędzie węszy komunizm, upadek i zatracenie "moralności". Pan Kolonko absolutnie nie powie jak jest w sprawie Kościoła, polskiej prawicy i ich niejasnych interesów, nie powie z czego czerpią nacjonaliści i kim tak na prawdę są kibole rozpieprzający polskie miasta- Polskę. Pan Kolonko jak pchła psiego zadu, uczepi się Woodstocku i jego uczestników oraz organizatorów przypisując im socjalizmy, upadek obyczajów czy totalnie "mamtowduspstwo" zamiast robienia rewolucji. Zabawę nazwie komunistycznymi igrzyskami, przerazi się gejów i lesbijek, młodych bawiących się w błocie i pijących alkohol i na domiar złego, w swoim odcinku "Kumbaya, Poland" postawi ich zaraz za muzułmanami. Pan Kolonko po prostu- pojechał po bandzie, chyba nie zastanowił się ani minuty nad tym, co bredzi. Mariusz Max Kolonko nie zawsze widzi jak jest bo widzieć nie chce.

Give me a break...

P.S.
Jeden z najwyżej ocenianych komentarzy, umieszczony pod "Kumbaya, Poland" na kanale Maxa Kolonki:
"Trochę mnie pan zawiódł. Zastanawiam się, czy był pan kiedykolwiek na Woodstosku czy tylko widział pan kilka głupawych filmików czy zdjęć. Ludzie jadę tam najczęściej po to, by posłuchać dobrej muzyki, bo niestety jest to jedna z niewielu darmowych imprez w Polsce. Tym razem niestety nie mówi pan jak jest, tylko jak się panu wydaje."

piątek, 8 czerwca 2012

Debbie Schlussel nabałaganiła.


Wiem, że miałam mniej pisać o polityce, ale znowu muszę to zrobić. Pewna amerykanka, której imię i poczynania, przywodzi mi na myśl tylko jedno słowo -„debilka”- rozpoczęła kolejną wojnę. Debbie Schlussel, napisała iż to Polacy odpowiadają za zamordowanie połowy Żydów w czasie II WŚ. Od momentu pojawienia się jej wpisu, zaczęła się wojna internetowa. Strona Debbie jest niedostępna, wygląda na to, że zablokowana. Blogerka już ma teorię na ten temat i przedstawiła ją na fb.

Some Polish website is sending 4,000 Jew haters an hour to my site and they took my site down. Lots of traffic for me and a ton of anti-Semitic comments and e-mails (and I was locked out of posting for most of the day), but they told me they are working on getting the site back up. Should be back up soon. Thanks for your patience. Y'all come back now, ya hear? „

Jedna z jej wielbicielek podaje pod wpisem, że większość hakerów pochodzi ze wschodniej Europy i nie zdziwiła by się, jeśli w Polsce mieszka wielu islamistów... głupota amerykańska powala na łopatki. Debbie naważyła piwa a nasi robią bigos. Standard prawda? Jej konto zostało zasłane-albo raczej-zasrane przez rodaków. Są tam komentarze racjonalne i grzeczne, czy po prostu na takim samym poziomie, na jakim jest jej wypowiedź, oraz w języku angielskim. Jednak ustępują one miejsca tonie nienawistnych bluzgów i porykiwań w języku polskim (to ma sens, pisać po polsku by inni, którzy to czytają nie zrozumieli ewentualnych sprostowań) w tym np „pokażmy jej, że z Polakami się nie zaczyna” ojej... strach się bać! Nienawiść rośnie bo Debbie nie ustępuje, wręcz prowokuje jeszcze bardziej. Ta kobieta robi wiele złego i chyba nie zdaje sobie z tego sprawy. Schlussel znana jest z lubowania się w prowokacjach i kontrowersyjnych wypowiedziach, nienawidzi imigrantów, w szczególności tych z krajów muzułmańskich. Jest konserwatystką, kocha pluć na to, co nieamerykańskie oraz nieżydowskie- bo Debbie jest żydówką. Jest jedną z tych Żydów, którzy szkodzą swoim a pomagają wszelkim antysemitom, myśląc że jest odwrotnie. Jej osoba faktycznie przypomina tych strasznych syjonistów z koszmarów prawaków. Nabrudziła i ani widzi po sobie posprzątać, straszna syfiara, prawda?

Na facebooku tak oto odpowiada pewnemu człowiekowi, który nie do końca zgadza się z jej wypowiedzią.
„Andrew: Clearly you are entirely ignorant. Poles operated concentration camps and rounded Jews up. They held pogroms against Jews for centuries. Stop making excuses for Jew-haters and murderers. Clearly, you either have some Polish blood and are in denial, or you just know absolutely nothing. RIF-Reading Is Fundamental. Try reading the link and learning something you clearly know nothing about. My entire family on both sides was virtually wiped out BY POLES. Get a clue. Premature articulation ain't attractive.”

Ta baba jest koszmarna. Co z utemperowaniem pani Schlussel? Czy zaraz za Polonią, kolejnymi zainteresowanymi sprawą nie powinny być organizacje żydowskie, które w obowiązku mają zwalczać przekłamywanie historii? Czy rząd USA nie powinien pociągnąć Debbie do odpowiedzialności? Nic z tych rzeczy, przecież USA to kraj szeroko rozumianej wolności słowa. To w USA jest najliczniejsza rzesza neonazistów, którzy działają zupełnie LEGALNIE i całkowicie legalnie propagują rasizm, ANTYSEMITYZM, ksenofobię i homofobię a na dodatek są nacjonalistami jak Debbie. Nasi nacjonaliści wymiękają przy nich. To z USA importowane jest obecnie najwięcej treści antysemickich, rasistowskich i ociekających religijnym fanatyzmem- zwłaszcza chrześcijańskim. USA pozwala obywatelom na mówienie tego, co im się podoba, nawet jeśli może to skutkować drobną katastrofą w stosunkach dyplomatycznych. Debbie Schlussel twierdzi, że jej rodzina doznała krzywd ze strony Polaków. Możliwe, że tak było, w czasie wojny niejeden donosił oczekując w zamian aprobaty ze strony nazistów. Dupoliztwo przecież znane jest w każdym narodzie, zwłaszcza w czasie wojen (kolaborowanie z wrogiem to sposób na przeżycie a każdy człowiek chce przeżyć). Krzywdy przodków nie mogą być jednak usprawiedliwieniem dla pani Schlussel. Swoim wpisem wywoła burzę, której skutkiem mogą być krzywdy osób o polskim pochodzeniu czy polskiej narodowości. Zło rodzi zło pani Schlussel, to czysta prawda i warto wziąć sobie te słowa do serca.

Widzę w tym wszystkim coś jeszcze. Patrząc na jej wypowiedzi i komentarze jej fanów, widzę lustrzane odbicie polskiej rzeczywistości. Zwolennicy tak piszą na jej facebookowej stronie:

„We'll wait! Keep fighting the good fight. :-)”
„Can't handle the truth! „
„That means you are doing a good job... „

A teraz szczypta komentarzy z polskich portali informacyjnych

„wp to zydowski portal, nie puszczaja komentow bo prawa boli!!!!!!!!!”
„zydki już dawna rządza Polską, żadna prawda o nich nie przejdzie w internecie, agentura czuwa”
„lewactwo wraz z żydostwem pilnuje, by prawda nie ujrzała światła dziennego!”

Co za podobieństwo! Oni widzą wszędzie terror, działania zmierzające do blokowania prawdy, dyktat jakiejś wrogiej grupy danej narodowości. Wielu Polaków robi dokładnie to samo, więc czy ci Polacy nie powinni najlepiej zrozumieć pani Schlussel? Być może gdyby nie była żydówką, gdyby lubiła Polaków i pisała pogardliwie o Żydach, muzułmanach (to akurat robi), Niemcach, Rosjanach albo Brytyjczykach (przez reportaż BBC ostatnio są u nas na cenzurowanym) to sporo Polaków przyznało by jej rację i biło brawa. A może działania Schlussel to żaden odwet za krzywdy przodków, tylko taki czwany chwyt? Widzi taka Schlussel jakieś przejawy antysemityzmu w Polsce, obserwuje jak często Polacy winią Żydów za wszystkie problemy, ile treści antysemickich pojawia w polskim internecie, na murach budynków, na stadionach, w wypowiedziach polityków i w codziennym życiu, za chwilę słyszy larum związane z wypowiedzią Obamy. Po chwili namysłu dochodzi do takiej konkluzji „Więc tak się napędza antysemityzm, ok, no to teraz patrzcie! Ja wam pokażę co to znaczy winić jakiś naród za całe zło! Już ja wam nabrużdżę” Jeśli taki był jej zamiar, to zrobiła to prawie po mistrzowsku. Publicystka, prawnik i kontestatorka pisząca dla New York Post, The Wall Street Journal,The Washington Times- to nie byle kto, to nie jakaś tam mało znana blogerka i nacjonalistyczny margines. To jest osoba, którą czyta wiele milionów ludzi i nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Czy Schlussel jest niedoedukowana? A może Schlussel jest taka jak niektórzy „nasi” np. jak te katooszołomy, które wszędzie widzą Żydów, spiski i polonofobię? Ilu Polaków podziela zdanie, że Żydzi mordowali Polaków jako członkowie NKWD? Takie słowa padały z naszej strony długo przed narodzinami Debbie Schlussel. Pewien dziadek, którego wystąpienie jest na YouTube, krzyczy do kamery „Żydy jebane” oskarżając dziennikarkę Polsatu o jakieś kontaminacje z tymi złymi Żydami. Guru ciemnego ludu- Rydzyk- non stop smęci o Żydach, jacy to źli są i jak bardzo potrzebne jest tępienie ich, bo są pokrętni i ciągle czynią zło (stereotypowy Żyd to taki zwierciadlany sobowtór wielu Polaków). Kibice Resovii przychodzą na mecz z wielkim transparentem „śmierć garbatym nosom” i karykaturą Żyda, a później prezydent miasta Rzeszów wraz z radnym – który w incydencie stadionowym ponoć brał udział- wysyłają list do Natalii Portman, gdzie „cieszą się niezmiernie z jej Rzeszowskich korzeni”.

Na politycznej mapie Świata jesteśmy zaledwie muszą kupą, prawda jest bolesna- mało kto się z nami liczy. Kila dni temu BBC wyemitowało materiał m.in. o antysemityzmie w Polsce, później była gafa Obamy, teraz jest Debbie Schlussel- ich głosy słyszy większość, nasze sprostowania niewielu. Mimo że to nie są masowe przypadki, to niestety te właśnie przypadki idą w Świat, i choćby większość z nas była przyjazna to zawsze czarne owce będą baczniej obserwowane. Po tym wszystkim mnogość ludzi zechce zweryfikować czy jesteśmy antysemitami i co zobaczy? Niestety przyzna rację żenującej propagandzie ludzi takich jak Schlussel. Takie fakty jak udzielenie Żydom azylu, w czasie gdy cała Europa ociekała nienawiścią do nich, pomaganie Żydom w czasie II wojny światowej, czy wiele przykładów przyjaźni obu nacji- zostaną zagłuszone prze pogromy, donoszenie, okradanie rodzin Żydowskich, fakty i mity z książki Grossa itp. No i jeszcze teraz dojdzie kłamstwo na temat holokaustu.Gdy Obama palną co palną, domagaliśmy przeprosin na taką skalę, jakbyśmy byli pępkiem Świata, poruszyliśmy duże gówno,a z dużego gówna duży smród.


Tutaj można śledzić kroki pani Schlussel i kilka tysięcy oburzonych Polaków.

czwartek, 31 maja 2012

Na kolana i przeproś!


Drogie rodaczki, drodzy rodacy... ogarnijcie się k**wa! Czytam i czytam krajan wypociny w internecie i oczom własnym nie wierzę. Co przełączę kanał, to słyszę o Baracka niefortunnej wypowiedzi i polskiej reperkusji. AMOK! SZOK! SZAŁ! HISTERIA! Polska od Bałtyku aż do Tatr, znowu OBURZONA i żąda przeprosin nadzwyczajnych. Chcecie przeprosin czy błazenady? Bo w błazenadzie ponoć nie mamy sobie równych, więc? Co ma ten Barack tak dokładnie zrobić? Zarządzić nowe święto narodowe w USA „dzień przeprosin Polaków”? A może ma zarządzić konferencje z udziałem telewizji z całego świata gdzie uklęknie przed kamerami na grochu i będzie przepraszał od świtu do zmierzchu?...I jeszcze całą noc. A może ma przyjechać do Polski, by dać się ukrzyżować w rocznicę smoleńską?
Listy, maile... a wysyłajcie tylko się nie zesrajcie! Bez obrazy. Duma nas znowu ponosi, tacy mali nagle zrobiliśmy się wielcy, bo teraz cały świat patrzy na nas i nasza reakcję. Reakcja jest standardowa- jesteśmy zagniewani do granic możliwości i trochę bardziej. Maluczki naród, chce teraz by świat patrzył, jak wielkie USA całuje go w pupcie, bo zwykłe przeprosiny absolutnie nie wystarczą. Musimy przypomnieć ile wycierpieliśmy w czasie II wojny światowej, ile żołnierzy poświęciliśmy, musimy wspomnieć o Katyniu i „zamachu” Smoleńskim. Kaczyński, Antek oraz cała świta musi się teraz wyszaleć. Już się miotają przed kamerami jak opętani, już się zaczyna czarowanie ciemnego ludu. Jarosław mówi, że to wina Tuska (bo przecież Tusk spisał Obamie tekst do przemówienia). Prawa strona straszy, że Polonia Obamy nie poprze...a phi! I tak nie popiera, zresztą taki Obama ma to pewnie w ciemnej pupie. Może jakby Barack tak zmusił Rosję do oddania wraku i zaatakował publicznie Tuska, to nagle część z nas by go pokochała, a polskie obozy poszły by w niepamięć błyskawicznie. Tak raczej nie będzie, przeprosin na klęczkach też nie będzie, ani ustanawiania nowych świąt narodowych w USA, ani stawiania pomników i świątyń. My narobimy wrzasku i tradycyjnie spartolimy wszystko, bo z ust takiego bambusa przecież, nie wystarczy pospolite przepraszam, wypowiedziane do wielkiego, białego Polaka. Ktoś nam honor i humor spaprał, bo zatrudnił niedouczonego imbecyla, to wystarczy żeby Polska całą głośno grzmiała. Na co my liczymy? Że przez jedno przejęzyczenie USA nam się pokłoni, czołem w ziemie uderzy, może jeszcze nam wizy zniesie i kasą sypnie? Ja wolę zwykłe przepraszam, nie chcę czołgania, dupy lizania czy całowania. Tak sobie tylko zaszkodzimy. USA to USA, chyba już wiemy tyle, że wuj Sam się byle komu nie kłania. Za rok czy dwa- standardowo- nasi politycy wszelkiej maści, będą lizać im tyłki, jak to mają w zwyczaju od bardzo wielu lat.

Przypomniało mi się coś. Mówimy, że kiedy ktoś krzywo spojrzy na Żyda, albo umniejszy ich cierpienie w czasie II wojny światowej, to potrafią człowieka od razu zamęczyć wołaniem "antysemityzm!" Kiedy na czarnego ktoś popatrzy, nie tak jak trzeba, to od razu usłyszy "rasizm!". Kiedy amerykański Burak, się przejęzyczy, to Polak od razu woła "hańba! Zdrada! Zamach! Upodlenie! Polonofobia! Spisek żydowski! Wojna!". I jeszcze jedno rodacy... co sądzicie o nadużywaniu przez nas określenia"żydowskie getta"?

Na koniec slogan reklamowy „Tak oto pycha Polaków dotyka”.

piątek, 18 maja 2012

USA chce kasy.

„USA oczekują, że państwa uczestniczące w operacji w Afganistanie będą, po wycofaniu wojsk, łożyć łącznie miliard dolarów rocznie na utrzymanie narodowych sił bezpieczeństwa w tym kraju. Pierwsze propozycje dotyczące Polski, mówią o 20 milionach dolarów rocznie. To oznaczałoby, że płacilibyśmy tyle, co Rosja i Chiny razem wzięte. „
To się porobiło, takie są efekty zażyłej relacji z jankesami i całowania ich po zadku na kolanach. Mistrzami lizania tyłka jest PO, ale PiS nie wiele Platformie ustępuje, w sumie to każdy nasz rząd lubował się w tym zajęciu. Każdy amerykański prezydent wie, że Polacy to taki naród, który gotów jest czołgać się w kale, jeśli tylko USA sobie tego zażyczy. Sikorski twierdzi, ze każdy kraj który brał udział w tej wojnie (NIE NASZEJ WOJNIE) musi teraz ponieść część kosztów za utrzymanie bezpieczeństwa w Afganistanie. 20 mln DOLARÓW rocznie to sporo, Taliban znaczy się Afganistan to kosztowny kraj, z takimi pomocami czyli w sumie 4mld dolarów rocznie, powinien być bogatszy niż Polska w ciągu kilku lat, o ile ktoś to dobrze rozdysponuje, a istnieje szansa, że nawet tam są mądrzejsi rządzący niż u nas, chociaż ta kasa pewnie trafi do USA jako zwrot kosztów za burdel i podsycanie nienawiści między kulturą zachodnią a muzułmańską. 20 mln rocznie to sporo, to spory kawałek autostrad, to kawał mniejszych dróg, to jedzenie dla biednych dzieci, to pomoc rodzinom wielodzietnym, to pomoc ciężko chorym, to pomoc dla schronisk, to kasa na utrzymanie kadry naukowej w Polsce, którą się ostatnio masowo zwalnia. To kasa na zabytki, na odnawianie miast... mnóstwo możliwości dla 20mln dolców. Ale nie, nasze pieniądze czyli- na chwilę obecną- prawie 70mln złotych, ma pomaszerować do USA jako zapłata za... naszą pomoc dla hameryki w ich wojence o wpływy w tym regionie. Mam nadzieję, że Polska nie zapłaci ani grosza, bo zapłaciła już krwią żołnierzy a to wysoka cena. Poza tym, po co ta wojna? Spełnienie marzeń Busha by kontynuować politykę tatusia? Być może, a właściwie to na pewno. Teraz Taliban będzie przeszkolony po zachodniemu, nakarmiony kasą, uzbrojeniem i gotów by dołączyć za jakiś czas, do państw arabskiej wiosny. Jasne, przeszkólmy talibów, niech są jeszcze cwansi, lepiej uzbrojeni i bardziej zaradni, będzie większa rzeźnia kiedy te wszystkie kraje zbiorą się do kupy, by wypowiedzieć Jihad na całego. Stabilizacja w regionie- kto jeszcze wierzy w te puste frazesy?

środa, 8 lutego 2012

Obrazek przyszłościowy
















Macie pełną swobodę do interpretowania obrazka, w komentarzach

czwartek, 26 stycznia 2012

Pierwsza ofiara


 PRZECZYTAJ NA WP

Co nam Polakom da ACTA, poza wypaczonym prawem i destrukcją Internetu? Wielu da bezwizowy wjazd do USA:>

poniedziałek, 23 stycznia 2012

ACTA vs Chiny

Wolność słowa, walka z piractwem, zamykanie ust, głupota rządu, dupowłaztwo Tuska. Jest jeszcze opcja ze schińszczaniem zachodniego Świata w celu odchińszczenia jego rynku i próby zasadzenia Chinom kopa w krocze.

Tusk, Tusk, Tusk, zewsząd teraz kuka premier i cały jego rząd, jak zwykle Tuska wszędzie pełno. Nie lubię Tuska, nie lubię PO, nie lubię ich pomysłów i obłudy. Jednak nie będę gęgać razem z innymi, że Tusk to a Tusk tamto, Tusk siamto. Blogi i portale, wydają się ostatnio sprawiać pozory, jakoby to Tusk wymyślił ACTA albo zażyczył sobie jego obowiązywania. Wuj Sam sobie tego zażyczył, a nasz rząd- podobnie jak rządy innych krajów, będące niewolnikami na plantacji politycznej Wuja Sama- muszą posłusznie wykonać polecenia. Czemu Wuj Sam sobie tak wymyślił? Bo Skośnooki Lee daje mu popalić a poza tym się nadyma, jakby Wuja Sama chciał przestraszyć... i chyba się udało. W sumie jak też się boje skośnookich bo zalewają mój świat żółtą powodzią. Gdybyśmy wszyscy byli tak nawiedzeni jak np ludzie na forum ezoterycznym albo paranormalne.pl to pewnie byśmy nigdy nie dopuścili do takiego obrotu spraw, bo z pełną zgodą uwierzylibyśmy w przepowiednie królowej Saby, która raz powiedziała, że żółci zaleją nasz świat i to będzie ich era.
Poza tym Wuj Sam, widzi że go nie lubią tu i tam, wszyscy o nim plotkują, dlatego musi jakoś te ploty ukrócić i chce plotkarzom kontrolować placyk na którym się spotykają, tym placykiem jest Internet, póki co wolny ale za parę dni... za parę dni będzie taki wolny jak Tybet. Nie chcę dominacji Chin nad Światem, bo każde mocarstwo po jakimś czasie, zaczyna sobie rościć prawa do stanowiska światowego szeryfa, chyba już wolę jak robią to Stany Zjednoczone, mimo wszystko trochę bardziej ludzkie niż Chińczycy. Wolałabym, by Chiny tkwiły w gospodarczym marazmie, jednak teraz to już nie możliwe. USA dało Światu... no właściwie nie wiem co pozytywnego nam dało, dekady manipulacji politycznych i kilka wielkich ściem. Ich hamburgerowa potęga zbudowana została intensywną pracą niewolników, europejskich umysłów i cwanych "ichniejszych" polityków. Super wolność gospodarcza została ludziom upchnięta w pudełku z napisem "kontrola". Amerykańscy obywatele mają łącznie więcej broni w domach niż wszystkie europejskie armie razem wzięte. Ich wiara w boga jest trochę przerażająca, ludzie wolni i niby tolerancyjni a jednak naznaczeni odrażającym fanatyzmem. Jeśli skarżysz się na katoli w swoim kraju, to ciesz się, że nie znasz tych amerykańskich. Obywatele amerykańscy przywykli do życia na dużych obrotach i dużych kredytach, w dużych domach, jeżdżąc dużymi, paliwożernymi samochodami. Amerykanie kochają wylewać emocje na pokaz, mówić o biedzie i pomocy dla świata ale za plecami, poza oczami kamer... wiecie jak jest, znacie i słyszeliście o tym. Amerykanie potrafią strajkować przeciw cenowym manipulacjom, wygrażać pięściami wallstretowej elicie, jednak wszelkie manifestacje przerwą- gdy przyjdą święta- by zalać sklepy i złapać wyprzedaże. Amerykanie żyją w przeświadczeniu, że są narodem wybranym, że ich rola jest szczególna i mają nieść światu pokój i wiedzę, my tym czasem chcielibyśmy wszyscy by dali nam spokój i pozostawili naszą "niewiedzę" również w spokoju. To w USA lekcje zaczynają się od modlitwy a rząd akceptuje walkę z edukacją seksualną w wielu stanach. Miliardy dolarów potrafią iść na ociemnianie społeczeństwa i ciągłe upychanie im boga i fanatyzmu w słomianych głowach- słomianych bo tak łatwo je podpalić. Dlatego ja za ich "wiedzę" dziękuję, nie potrzebni mi bogobojni idioci, fanatycy i ludzie pozbawieni uczuć wyższych. Islam jest straszny ale Amerykanie też mnie przerażają. Jednak i tak wolę, kiedy to oni chcą czołgami rozpędzać niektóre narody, bo Chińczyków w roli światowego żandarma boję się potwornie.

Mimo to, ACTA mnie nie przekonuje, nie wierzę w jej dobre intencje bo takowych nie ma przecież. Jej skutkiem będzie po prostu katastrofa. Nikt z nas nie chce zabierania takich podstaw wolności, bo to są podstawy i chyba nikt nie zaprzeczy. Nikt z nas nie chcę też mydlenia oczu bo walka z piractwem to jedno a ACTA to drugie. Na walkę z piratami było kupę czasu i kupę okazji do tworzenia podobnych aktów. Walka z piractwem nigdy nie przybiera takich rozmiarów i nie robi takiego szumu w mediach, a więc? Chciałabym, by ACTA przepadła jak jakiś zły koszmar, ale coś czuję że tak nie będzie. Dlatego przygotujmy się na klęskę, bo zaraz przyjdzie nam zapewne smakować kolejne, gorzkie pomysły mające nieco zmienić Świat, by łatwiej trzymać władzę w rękach.